Hey
Hey jest jedną z najlepszych grup rockowych w Polsce, a także najbardziej szanowaną. Pierwszy koncert z serii Unplugged zagrała Kayah, ale to Hey sprawił, że większość muzycznej śmietanki zwróciła uwagę na ten cykl, bowiem zrobili coś, czego nie robił prawie nikt w całej karierze cyklu Unplugged - zaprosili większe orkiestry, by uzyskać jak najlepszy efekt. I udało się jak mało co. Koncert wyszedł naprawdę cudownie. Wedle tradycji, zespół Katarzyny Nosowskiej musiał zaprosić dwie postaci polskiej muzyki. Pierwszą była Agnieszka Chylińsaka, z którą zespół wykonał cover PJ Harvej pod tytułem "Angeline". Drugi był frontman formacji "Pogodno" - Budyń. Z nim z kolei zagrano przebój Iggyego Popa "Candy". Już kiedyś zespół grał koncert bez prądu, ale ze względu na to, że nie mieli pomysłu na nowe, surowe aranżacje swoich przebojów, postanowili więcej tego nie robić. Na szczęście dzięki Marcinowi Macukowi zostali namówieni do powtórnej próby i to właśnie on zaproponował zaangażowanie w to dodatkowych zespołów muzycznych. Pomysł jak wiadomo wypalił niczym petarda. Koncert wydano na kilku płytach CD oraz DVD, a zagrano go dziesiątego września w 2007 roku. Producentem całego przedsięwzięcia był Leszek Kamiński.